Obiektyw Nikon Nikkor 50mm/1.4G AF-S. Pierwsze wrażenia.
6 Comments ·31.07.10· Posted by Michał Jędrak in sprzęt
Jestem z natury wywrotowcem, więc długo nie posiadałem tego co jest podstawowym wyposażeniem każdego plecaka fotografika: obiektyw standardowy, czyli 50mm. Parę dni temu jednak sobie zaszalałem i kupiłem śliczny, nowy obiektyw Nikkor 50mm/1.4G AF-S. W sumie nie wiem dlaczego się tyle powstrzymywałem skoro cena tych obiektywów nie jest powalająca, a na pewno się przydadzą. Obiektyw wykonany jest perfekcyjnie, jest zwarty i wszystko w nim jest idealnie dopasowane. Nie słychać praktycznie nic, gdy ustawia ostrość. Autofocus jest szybki i, jak się okazuje, bardzo precyzyjny. Testowałem też kiedyś wersję 50mm/1.4 ale nie AF-S, tylko tę ze ‘śrubokrętem’. Tamten obiektyw był odrobinę szybszy (tak mało, że wiele razy musiałem testować, aby zobaczyć różnicę), ale podejrzewam, że to tylko zasługa tego, że śrubokręt w Nikonie D3 chodzi jak wiertarka. Podejrzewam więc, że w innych modelach, właśnie wersja AF-S będzie o wiele szybsza. Obiektyw jest niestety w wersji G (jak wszystkie nowe), więc nie posiada pierścienia przysłon i nie skorzystam z niego w starych aparatach na film, a szkoda. Niestety ‘byznes is byznes’ i trzeba ciąć koszty, gdzie się da. Taki pierścień z przysłonami pewnie kosztował dolara i dlatego był za drogi. Jednak aparaty na film mało kogo dziś obchodzą, więc nie będę zrzędził.
Najpierw zdjęcia mojego egzemplarza. Przybył do mnie sterylnie czysty, chyba nawet nietknięty ludzką ręką, wraz z osłoną przeciwsłoneczną, papierami, dekielkami i sakiewką jak z czasów Robin Hooda. Sakiewka mnie bardzo ucieszyła, gdyż będę miał gdzie przechowywać różne swoje małe męskie bibeloty (baterie, kondensatory, wtyczki, śrubokręty itd. Mała rzecz a cieszy. Zdjęć tegoż worka nie zrobiłem, bo to zbyt osobisty prezent od Nikona
Nie będę się długo rozpisywał. Jeśli ktoś jest maniakiem pikseli, to pewnie Sigma 50mm/1.4 będzie lepsza, bo podobno jest najlepsza. Poprzedni model, Nikkor 50mm/1.4D podobno ma mniejszą komę i jakieś tam inne cechy. Jednak model AF-S jest diabelnie ostry i pewny. Ma 100% trafień. Po to kupuje się obiektyw 1.4, aby robić 90% zdjęć na tej przysłonie i tym obiektywem da się fotografować od ‘pełnej dziury’. Ma aberrację chromatyczną (literki pod quadem, poniżej), ale moje modelki nie mają twarzy jak gazeta, więc się tym nie przejmuję. Poza tym dokumenty się fotografuje na f8, a wtedy nie ma żadnej aberracji i innych niespodzianek. Dziwie się często osobom, które fotografują ludzi i narzekają, że ich obiektywy słabo fotografują gazety, albo ustawione obok siebie pudełka zapałek, albo słynne w świecie testerów sprzętu bateryjki AA: jedna bliżej, druga dalej. Ja nie robię żadnej z tych rzeczy na 1.4, więc ten obiektyw, jak dla mnie, nie ma wad (póki co).
Poniżej wrzucam kilka zdjęć. Wszystkie na 1.4.
Tagi: FX · nikkor · obiektyw · ostrość · zdjęcia













MojaSzuflada · 13-08-2010 at 10:09:58
Mam ten obiektyw na D60. Muszę przyznać że jest trochę za wolny czasem. Ale to pewnie wina braku śrubokęta w body
Michał · 24-02-2011 at 08:08:01
Tak, AF to nie jest demon szybkości, śrubokręty są szybsze (zwłaszcza na poważniejszych korpusach). Ale szkło poza tym świetne, moja Żona głównie nim fotografuje podczas sesji różnistych.
Admin comment by Michał Jędrak · 03-03-2011 at 23:16:20
Obiektyw faktycznie sprawuje się wyśmienicie a jest używany intensywnie. Z jednej strony może wolałbym śrubokręt ze względu na prędkość, jednak zwarta budowa nowoczesnych obiektywów jest o wiele lepsza (nic się nie rusza podczas pracy obiektywu). Ja jestem typem człowieka, który albo używa autofocusa albo nie robi zdjęcia, więc nawet pierścień AF jest dla mnie zbędny
Agnieszka · 18-12-2011 at 19:46:06
Hej, doradźcie proszę: planuję kupić Nikkora 50mm f 1,4 ale właśnie tzw śrubokręt czyli sam AF (nie AF-S), cena komisowa to 800zł, używany AF-S to kwestia dorzucenia do zakupu 200-300zł. Co prawda testowałam przez chwilę i jeden i drugi, jednak bez zrzucenia zdjęć praktycznie nie widać różnicy, może jedynie taką, że “śrubokręt” zdaje się bardziej toporny. Korpus mam NIkona D90. W który obiektyw lepiej zainwestować?
Admin comment by Michał Jędrak · 19-12-2011 at 00:10:19
Trudne pytanie. Co prawda, na papierze, obiektywy różnią się odrobinę parametrami, ale w praktyce jest to niewidoczne. Przy dobrych korpusach ‘śrubokręt’ jest tak samo szybki jak AF-S. Jeśli przy D90 obydwa obiektywy ostrzą tak samo i produkują dobre zdjęcia, to wybierz starszy model. Skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać
Agnieszka · 19-12-2011 at 22:24:03
Dzięki za odpowiedź. To prawda-trudne pytanie, nosiłam się z nim przez kilka dobrych dni. Dziś miałam okazję po raz kolejny porównać “śrubokręt” z AF-S. Nie wiem czy to kwestia wadliwości konstrukcji tego starszego, ale po pierwsze “ciężko” mu się łapało focus, poza tym nie trafiał w ostrość tam gdzie bym chciała.. np. celując w lewe oko ostrzył prawe..Nawet z lampą zdjęcia nie ostrzyły. Po zapięciu AF-S gęba mi się roześmiała
Po pierwsze działa szybko, po drugie robi to czego od niego oczekuję, a więc decyzja zapadła
pozdrawiam serdecznie.