Fotografia z okolic Szydłowca i Orońska

Opublikowano: 11-04-2009 w kategorii zdjęcia. Tags: , , , , ,

 

 

Jako, że trochę się interesuję samochodami terenowymi i biorę udział w róznych imprezach 4×4, to miałem zaszczyt wziąć udział w jednodniowej wycieczce w okolice Szydłowca. Wraz ze znajomym, po drodze zahaczyliśmy o Centrum Rzeźby Polskiej, gdzie wykonałem zdjęcia poniżej. Było mglisto, wcześnie i w dodatku przemoczyłem buty, a właściwa wyprawa dopiero przede mną.

 

Fotograf- orońsko

 

Centrum rzeźby polskiej

 

Fotograf

 

Fotografia

 

fotografia

 

fotografia

 

foto

 

fotograf

 

Fotografia muzeum

 

zdjęcia

 

Na koniec, poniżej, zostawiłem sobie zdjęcie drabiny Władysława Hasiora
foto hasior

 

 

Po krótkiej wizycie w Orońsku udaliśmy się w stronę Szydłowca, gdzie rozpoczynała się ‘wyprawa’ po okolicznych zabytkach. Organizator imprezy zadbał o najmniejsze szczegóły. Przede wszystkim liczba samochodów terenowych była ograniczona do 5, gdyż dzięki temu łatwiej uzyskać pozwolenie na przejazd przez prywatne tereny i rezerwaty przyrody. Po drugie wybrano osoby, które chcą pozwiedzać a nie wyżyć się na samochodzie. Oczywiście mój kolega czasami nie mógł się powstrzymać (ale wszystko w granicach rozsądku):

 

fotografia Land Cruiser

 

Zdjęcia Land Cruiser

 

No a po trzecie organizator wybrał, oprócz typowych miejsc do zwiedzania, także zakątki zupełnie nieznane, opuszczone studnie sprzed kilkuset lat, stare jaskinie, małe wioski oraz wiele innych ciekawostek.

 

 

Następnie wjechaliśmy do lasu, gdzie w samym jego środku znajdowały się skały pochodzące z okresu topnienia lodowca. Na nich widniały niezwykłe ślady erozji oraz oczywiście działalność (głupiego) człowieka w stylu ‘kocham Krysię’ albo ‘legia mistrz’. Bardziej wolałem uwiecznić przyrodę niż ludzkie ‘wyznania’:

 

fotografia las

 

Skały fotografia

 

Skały fotografia

 

 

Następnie mieliśmy okazję zwiedzić mały, zupełnie niewidoczny (wręcz ukryty) zakład garncarski. Prawdziwa pracownia, zero komercji, 100% polskości:

 

dzbanki

 

garncarstwo

 

garncarz z ptaszkiem

 

Dzbanki na oknie

 

Tak wygląda pracownia z zewnątrz:
Domek

 

 

Później zwiedzaliśmy nieczynne kamieniołomy, które po zalaniu wodą stworzyły bardzo głębokie jezioro:
Kamieniołomy

 

foto woda

 

odbicie w wodzie

 

kamienie

 

Zwiedzaliśmy też kilka jaskiń, z czego jedna naprawdę była dość klaustrofobiczna. Było ślisko, mokro, ciasno i ciemno. Kilka razy uderzyłem się mocno w głowę o wystające kamienie. Musieliśmy też przesuwać się wzdłuż ściany obok kilkupiętrowej przepaści, gdzie parę osób straciło życie. Śliska glina pod butami nie dodawała pewności, więc trzeba było trzymać się liny napiętej pomiędzy dwiema osobami.
Jaskinia
Po lewej mokra skała, której lepiej się mocno trzymać, w głębi przepaść a po prawej asekuracja, czyli lina ocierająca się o plecy.

 

Skały
Miejscami było dość ciasno. Na zdjęciu powyżej kolega (którego pozdrawiam przy okazji) przeciska się pomiędzy skałami.

 

Jaskinia studnia
Uuups, kolejna dziura w którą lepiej nie wpaść :-)

 

Wyjście z jaskini
Po takiej przeprawie naprawdę docenia się światełko na końcu tunelu. Otwór był dość mały, ale wszystkim udało się wyjść na powierzchnię. I proszę nie komentować, że wyszły szumy na zdjęciu. Czułość ISO 6400, robione z ręki przy 1/30 i wszystko jasne.

1 Komentarz »

  1. Następnie wjechaliśmy do lasu,…
    Piekiełko się zwie ten zakątek jeśli dobrze widzę. Z początkiem maja bieli się pełne konwalii. :)

    Comment by pap911 — 16-03-2010 @ 14:25:00

TrackBack URL

Dodaj komentarz


2.8 akt aparat aparaty ccd CMOS DX dynamic range fotograf fotografia fotografik fuji Fuji S5 FX hasselblad iPhone jaskinia kamera kopalnia kradzież matryca moda modelki muzeum nano nikkor nikon Nikon D3 Nikon D200 obiektyw orange ostrość plagiat plener portret sesje zdjęciowe tamron telefon toyota umowa video woda wyzwalacz radiowy zdjęcia zenitar